|
'Niemozliwe. Od 1606r. w Australii pojawialy się jachty zaglowe z Europy. Kapitan Cook przetarl szlak na dobre i rozpoczął proces kolonizacyjny na wschodnim wybrzezu latem 1770r. Odtad cale rzesze skazańców, kolonizatorow i awanturnikow ściągały do tego dzikiego kraju. Zasiedlano kawalek po kawalku cale polacie kraju. Na przestrzeni wiekow modernizowano miasta, rozwijano kolej, powstaly telefony, telewizja i Internet. Stad niemożliwym jest fakt, ze w 1984r, jakies 800km od Alice Springs, ze środka pustyni, wyłoniło się 6-sciu Aborygenów z plemienia Pintupi, którzy nie mieli wczesniej kontaktu z cywilizacja ani białym czlowiekiem! A jednak … Ta historia w pewien sposób opisuje kraj, do którego pare miesięcy temu zmierzałem: Australia - kraj wielki i tajemniczy, pelen niespodzianek i tak do konca jeszcze nie odkryty, przede wszystkim jednak rzucajacy czar na kazdego, kto go odwiedzi. Czesto czulem sie jak zadziwiona Dorotka w odleglej krainie Oz...' - fragment artykulu zamieszczonego w Magazynie Nurkowanie w lutym 2008 autorstwa Piotra Pazola.
|